DOBRY-PRZYSTANEK

motywacja

Welcome to my hell

Photo2446.jpg

Przechodzę przez piekło, toruję drogę innym, słabszym, wątpiącym.

Przejdę to, przetrwam i przekonam, że od dobrego człowieka należy się uczyć, a nie z Niego szydzić, drwić, krzywdzić....

To nic, że boli, że serce nie wytrzymuje, że ciało odmawia posłuszeństwa, że psychika nie wspiera, że otoczenie wrogie lub obojętne, to tylko przeszkody, przeskoczysz, ominiesz, kopniesz, etc.etc. i pójdziesz dalej... I choć będzie to długo trwało, koszty będą wysokie, jeszcze nie raz zapłaczesz, nie prześpisz kilku nocy, będziesz walczyła ze strachem, nieudolnie oswajała lęk, a nawet w najtrudniejszych chwilach siedziała w kącie i czekała na cud to... przetrwasz ponieważ wierzysz, wierzysz w siebie... A wiary nic i nikt nie pokona...

 

I pamiętaj : Jesteś dokładnie taka jak masz być!

Początek wielkich zmian jest w Tobie, zachowanie innych, warunki w otoczeniu to tylko aura/pogoda, którą masz właściwie wykorzystać by tych zmian dokonać! Dla leni, głupców, pasożytów, etc.etc. burza i ulewa są wymówką, a dla Ciebie wyzwaniem i szansą! Gdy inni ledwie się tlą  Ty płoń i zachwycaj blaskiem pomimo wszystko i ponad wszystko !

Photo3459.jpg

Przepraszam za milczenie, "wędruję" przez piekło i muszę je przebrnąć, zregenerować się by nie zostawić na Waszych bloogach ani kawałeczka "smoły"... wrócę...